Cudowna 8 – roślinospis, któremu cień nie straszny.

Jeżeli masz mieszkanie z małą ilością światła, ale kochasz zieleń domową to ten post jest dla Ciebie.

Minimalny dostęp do słońca jest potrzebny. Nie znam okazów, które nie boją się ciemności. Rośliny potrzebują chociaż trochę światła, aby przeprowadzić fotosyntezę. Przygotowałam listę roślin, które dobrze poradzą sobie w półcieniu.

1. Zanokcica gniazdowa (Asplenium nidus avis), łacińska nazwa oznacza „lekarstwo na splin (chandrę)”, korzenie tej rośliny były wykorzystywane leczniczo. Jak wszystkie paprocie wymaga miejsca zacienionego i dużej wilgotności. Jeżeli masz suche powietrze w mieszkaniu, wypełnij podstawek kamykami i postaw na nim roślinę. Woda po podlewaniu będzie nawilżać liście od spodu. Zanokcica jest epifitem (rośliną, która rośnie sobie na innej, ale nie kradnie składników odżywczych). Wybierając paproć dla siebie zwróć uwagę, aby jej liście nie były zniekształcone albo z brunatnymi końcami.

2. Nefrolepis (Nephrolepis) to paprotka i dobrze znosi miejsca słabo oświetlone. Wymagania wobec wody takie same, jak koleżanka powyżej. Paprotki dobrze rosną w podwieszanych kwietnikach. Może to być alternatywa dla mieszkań, w których parapet nie jest z jakiś powodów dostępny. Przykłady estetycznych, plecionych kwietników na etsy znajdziesz tu: makramy

3. Fitonia Verschaffelta (Fittonia verschaffeltii) spokojnie da sobie radę w cieniu, jednak jest wrażliwa na zimno i suszę. Jej nazwa pochodzi od nazwisk dwóch kobiet: Elizabeth i Sary Fitton, autorek książki „Rozmowy o botanice”, która ukazała się w 1840 roku. Dzięki obecnym technologiom jej skan możesz zobaczyć sobie o tutaj.

4. Bluszcz (Hedera helix) ma wiele odmian, różniących się kształtem i wielkością liści oraz ich kolorem. Bluszcze dobrze znoszą życie w cieniu, ale mogą stracić oryginalne wybarwienie i stać się ciemnozielone. Jest to kolejna roślinka, która lubi wilgotne powietrze, ale podlewanie raz na tydzień zupełnie jej wystarczy.

5. Orliczka (Pteris tremula) lubi cień i jest bardziej odporna na suche powietrze niż inne paprocie. Będzie rosła szybciej kiedy zapewnimy jej odpowiednią wilgotność poprzez spryskiwanie i obfite podlewanie. Postawienie na podstawku z kamykami również poprawi jej witalność. Wybierając paproć zwróć uwagę czy nie ma połamanych łodyg oraz zaschniętych i martwych liści w środku.

6. Filodendrony pnące (Philodendron scandens) to szybko rosnące i piękne rośliny, które nie znoszą bezpośredniego słońca. Optymalne dla nich jest światło rozproszone, ale tolerują też ciemniejsze miejsca. Kupując filodendrony wybieraj roślinki regularne, o ładnie wybarwionych liściach. Niedożywione czy „wyciągnięte” rośliny niestety nie wróżą niczego dobrego.

7. Scindapsus, czyli ołusek (Scindapsus) dobrze toleruje cień. Nazwa rodzajowa wywodzi się z języka starogreckiego i znaczy „podobny do bluszczu”. W zależności od odmiany sercowate liście rożnie się przebarwiają.

8. Trzykrotka pasiasta, Pasiatka (Tradescantia zebrina) jest wdzięczną i łatwą w uprawie rośliną. Polecam ją każdemu na początku jego roślinnej podróży. Różne odmiany przebarwiają się w inny sposób. U siebie domu mam odmianę blossfeldiana, jest urocza: spód liście jest soczyście fioletowy a listki przebarwiają się w paski. Takie przebarwienie jest możliwe przy większym dostępie do światła. Jeśli masz mało słoneczne mieszkanie, to może wiszący kwietnik będzie dla ciebie rozwiązaniem. Trzykrotka rośnie bardzo szybko i można się na niej nauczyć prostego rozmnażania roślin, ale to już temat na kolejny post.

Życzę ci roślinnych sukcesów i pięknego dnia,
do przeczytania!

Przewiń do góry